Zamiana blachy na dachówkę
Od kilku dni roboty budowlane stopnęły. Czekamy na cieśli - niestety nie zsynchronizowali się w czasie . Wszystko co do tej pory mogli zrobić murarze - stoi. Drewno dosycha w tartaku. Dzisiaj musiałam tam pojechać i powiedzieć o zmianie decyzji - miał być dach pełny pod blachę - będzie ażurowy pod dachówkę , Już jestem na 99% pewna ,że będzie to czarnobrązowa glazurowana dachówka Roben. Czekam na wycenę z dwóch firm . Kranik z wodą w piwnicy też nam zamontowali , ale jakiś felerny- ciągle kapie - piwnica mokra ... A może to żle zamknęli zawory budowlańcy po skończonej robocie ... Zastanawiam się jeszcze nad wyłazem na dach ... jakoś nie widzę tego .... Wolałabym tradycyjną zaczepianą drabinę na dach i stopnie kominiarskie. A tak to kominiarz w brudnych buciorach i brudnym fraku bedzie sie przeciskał przez sufit na poddaszu
Komentarze